UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
Jesteś tutaj:Strona główna»Polska»Recenzje»RECENZJA: Anemik & Shot - "Dmuchawce EP"

RECENZJA: Anemik & Shot - "Dmuchawce EP"


poniedziałek, 14 grudzień 2015 20:09


Informacje o albumie

  • Data Premiery: 18.12.2015
  • Wytwórnia: Grill-Funk

Anemik i Shot połączyli swoje siły w autorskim projekcie pt. „Dmuchawce". EP-ka wydana przez Grill-Funk to w dużej mierze ciekawe spostrzeżenia, energia i świeżość. Nie ma tutaj zgrywania domorosłych filozofów oraz snobistycznego chwalenia się elokwencją. Jest za to autentyczność, dobre flow i niezły klimat.

MC's nawijają pewnie, konkretnie, a ich wersy to przede wszystkim szczerość i jasny przekaz.  Muzycy z 71 nie są oderwani od rzeczywistości i twardo stąpają po ziemi, a mimo to potrafią marzyć („Iks Igrek", „Czuły punkt"). Anemik i Shot trochę nostalgicznie wspominają swoją muzyczną przeszłość („Może tam byłeś"), ale jednocześnie są świadomi własnych ambicji oraz miejsca w rapgrze („Zaraz wracam"). Prawdziwą „perełką" tej płyty jest numer „Blizny", który w niczym nie ustępuje wielu popularnym, mainstream'owym singlom. Charakterystyczne, pełne energii refreny w większości kawałków mogą świetnie sprawdzić się na koncertach.

Za muzykę odpowiedzialnych jest kilku producentów: Zielichowski, Buli JLC, Kris SCR oraz sam Shot. Podkłady spodobają się głównie tym, którzy lubią bujać karkiem przy bardziej trueschool'owych brzmieniach. Instrumentale są pozbawione zbędnych eksperymentów z elektroniką, co sprawia, że idealnie pasują do rapu Anemika i Shota.

Wrocławianie swoją EP-ką pokazali, że nie należą do raperów, którzy na siłę i bezskutecznie starają się być oryginalni. Anemik i Shot nie pozują, nie płyną z prądem bezpłciowych „artystów" – są sobą, co jest ich główną kartą przetargową. „Dmuchawce" to dobry i spójny materiał, który z pewnością jest dopiero niewielką próbką możliwości duetu.



Komentarze