UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
Jesteś tutaj:Strona główna»Polska»Newsy»Premiera: Vixen - "Vixtoria”

Premiera: Vixen - "Vixtoria”


czwartek, 10 listopad 2016 14:35
Premiera: Vixen - "Vixtoria” fot. Grzegorz Telenga


Dziś ma miejsce premiera najnowszego albumu Vixena. "Vixtoria" to 12 zróżnicowanych utworów, będacych mieszanką hip hopu, rocka, rock'n'rolla, dubstepu, future bass i piosenki aktorskiej. Promują go single: „Falala”, „Smart Fucking Phone”, „Vixtoria” i „Krok”. Wśród gości pojawiają się: Zeus, Mery Spolsky i Oxon. Producentem większości utworów na „Vixtorii” jest sam Vixen. Bity na krążek podrzucili również: QB, Got Barss, Grrracz i Macios. Za gramofonami pojawił się DJ Bulb.

– Nie zależało mi, by to była płyta typowo rapowa. Bardziej niż zamknąć się w tym gatunku, chciałem się „rozlać” po innych – tłumaczy Vixen. – „Vixtoria” to muzyka, jaką miałem ochotę zrobić w określonych chwilach. Choć może to brzmieć banalnie, ten album składa się z fragmentów mojego życia – dodaje. Wspólnym mianownikiem dla twórczości artysty jest z pewnością spory ładunek emocjonalny.

Do promocji swojego najnowszego dzieła Vixen podchodzi jednak z ogromnym dystansem. – Nie chcę tutaj owijać niczego w złotą folię. Nie chcę pompować balonu, bo widziałem już zbyt wiele pustych. Nie mam pojęcia, co mogłoby się znaleźć w tym moim oprócz muzyki – komentuje raper. Zapytany o motywację do nagrania „Vixtorii” odpowiada: – Jeśli żyję z jakiegoś powodu, to właśnie po to, by robić muzykę. Nagrywając tę płytę, zrobiłem to, co musiałem i chciałem zrobić. W tym momencie jestem za słaby, żeby powiedzieć sobie: „dość!”. Tworzenie muzyki to dla mnie niezwykle rozwojowe zajęcie. Muzyka to nie tylko dźwięki – ona jest powiązana z wszystkim, dosłownie! Poznając (odkrywając) ją, odkrywamy siebie i świat.



Komentarze