UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
Jesteś tutaj:Strona główna»Świat»Artykuły»Podsumowanie roku 2014 część 2: Świat

Podsumowanie roku 2014 część 2: Świat


wtorek, 13 styczeń 2015 20:00


Po podsumowaniu polskiej sceny, przyszedł czas na część drugą - Świat. Po burzliwych debatach redakcyjnych, przygotowaliśmy zestawienie w 15 kategoriach. Sprawdźcie, kto zasłużył na pierwsze miejsce w każdej z nich, kto otrzymał wyróżnienie, a także co było według nas najważniejszym wydarzeniem ubiegłego roku.

Album roku: 

Big K.R.I.T - Cadillactica

Cadillactica STANDARD 

Dlaczego? Najnowszy krążek Big K.R.I.Ta posiada wszystkie cechy jakie powinien posiadać album roku. Jest świetny pod każdym względem, zarówno lirycznym jak i muzycznym. Idealna liczba gości, którzy dopełniają całość, melodyjne refreny i przede wszystkim lśniący na ich tle raper z Missisipi. Czego chcieć więcej?

Wyróżnienie: Wiz Khalifa - Blacc Hollywood, Schoolboy Q - Oxymoron, Ghostface Killah - 36 Seasons, Run The Jewelz - RTJ2

 

Raper roku:

Wiz Khalifa

Wiz Khalifa 5 2012 

Dlaczego? Jedna z najlepszych płyt roku, hity ze szczytów list przebojów, a do tego świetne teledyski i niezliczona liczba występów gościnnych. Wiz dopracował swój owiany dymem styl do perfekcji i zmienił w złoto wszystko, czego się dotknął. Wybór nie mógł być inny.

Wyróżnienie: J. Cole, Big K.R.I.T, Ras Kass

 

Przeoczenie roku:

Logic - Under Pressure

logic

Dlaczego? Choć w 2014 roku wyszło wiele albumów, które przeszły bez echa to najbardziej ubolewamy właśnie nad tym. Debiutancki krążek młodego rapera z Maryland to porcja prawdziwego, szczerego rapu. "Under Pressure", jest jak film fabularny o życiu Logica, który z pewnością warto obejrzeć, ale przede wszystkim jest to wartościowy materiał. Przekonała się o tym wytwórnia Def Jam Records i przekona się każdy kto da mu szansę i włączy play.

Wyróżnienie: Eligh&The Grouch - The Tortoise and The Crow, Diamond D - The Diam Piece, Skyzoo & Torae - Barrel Brothers, Azealia Banks - Broke With Expensive Taste

 

Feat roku:

Kendrick Lamar

w Flying Lotus - Never Catch Me

Dlaczego? Połączenie takiego rapera jak Kendrick Lamar, z takim producentem jak Flying Lotous musiało skończyć się czymś niezwykłym. Zwrotka Kendricka, czyli energiczny, głeboki ego trip i flow załamujące czasoprzestrzeń, to osiągnięcie szczytu wśród wszystkich gościnnych występów ubiegłego roku.

Wyróżnienie: Pharoahe Monch w Apollo Brown & Ras Kass - H20 (Ft. Rakaa Iriscience), Dope D.O.D w Onyx - #WakeDaFucUp, Drake w PARTYNEXTDOOR - Recognize

 

Producent roku:

Flying Lotus

 

Youre Dead

Dlaczego? Ten wybór nie mógłby być inny. Metafizyczny przelot jaki Flying Lotous zafundował na „You're Dead", plasuje go na szczycie producentów roku 2014. Kondensując całą treść w 19-stu krótkich utworach, nie tylko wprowadził swoją twórczość na inny pułap, ale i zostawił za sobą wszystkich kolegów po fachu.

Wyróżnienie: Snowgoons, Apollo Brown, Oddisee, Yung Gud

 

Wydarzenie roku:

Reaktywacja Wu Tang Clan

wu tang clan a better tomorrow

Dlaczego? - Wu Tang Clan się reaktywował i właściwie na tym można skończyć historię. Grupa uświetniła 20-lecie albumem "A Better Tomorrow". Płyta zebrała zupełnie różne oceny, ale Wu nawet w słabszej formie to wciąż najwyższa półka. O albumie było głośno miesiącami, również przez kłótnie i konflikty rodem z telenoweli. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i na płycie usłyszeliśmy pełny skład.

Wyróżnienie: Dr. Dre i Apple, Premiera „Time is Illmatic"

 

Okładka roku:

Flying Lotus – You're Dead

 Youre Dead

Dlaczego? Nie często się zdarza, aby na równi z jakością muzyczną stała jakość wizualna. Ilustracje Shintaro Kago stanowią integralną część płyty "You're Dead" i podobnie jak zawartość krążka, przyprawiają o hipnotyczne zawroty głowy. Idealny przykład jak powinny wyglądać albumy koncepcyjne.

Wyróżnienie: Ab-Soul - These Days..., Mac Miller - Faces, Nicki Minaj - The Pinkprint

aad4fa74 Mac Miller Faces Nicki Minaj The Pinkprint

 

Rozczarowanie roku:

Rick Ross - Hood Billionaire

Rick Ross Hood Billionaire

Dlaczego? Rick Ross jest trochę jak polscy sportowcy, którzy zamiast odejść w blasku chwały, najpierw tańczą z gwiazdami a potem startują w wyborach. Rozey jest teraz na etapie tańca, ale sam jest swoim partnerem. Jak widać dieta nie zawsze musi wyjść na dobre i jednak lepiej skupić się na muzyce a nie promowaniu bycia fit. Mamy nadzieję, że Rick jeszcze się otrząśnie i wróci nie ratując się gośćmi, bo przecież politykiem raczej nie będzie.

Ponadto: The Game - Blood Moon/Year of the Wolf, Twista - Dark Horse, Wu-Tang - A better Tomorrow

 

Mixtape roku:

Raekwon - We Wanna Thank You

Raekwon We Wanna Thank You

 

Dlaczego? Słuchając tego mixtape'u przenosimy się kilka lat wstecz. Dobrze znane funkowe i popowe kawałki wzmocnione trafnymi wersami Raekwona, to materiał, który wyróżnia się na tle wszystkich mixtapów, które ukazały się w 2014 roku. Klasyki od Stevie Wondera, Gap Band, Jackson 5, Spinners, Luthera Vandrossa oraz innych, jednym słowem oldschool pełną gębą.

Wyróżnienie: Childish Gambino - STN MTN, Travis $cott - Days Before Rodeo, Kevin Gates - By Any Means, Mac Miller - Faces

 

Powrót roku:

Wu-Tang Clan

Wu Tang

Dlaczego? Po latach nieobecności, legendarna hip-hopowa familia wróciła na głośniki. Mimo konfliktów w rodzinie, raperom udało się nagrać krążek będący ukłonem w kierunku starej dobrej szkoły Shaolin. Choć jakość płyty wybudza spore kontrowersje, „A better Tomorrow" dało do zrozumienia, że ekipa wciąż żyje i nie zamierza składać broni.

Wyróżnienie: Atmosphere, N-O-R-E

 

Singiel roku:

OT Genasis - CoCo

Dlaczego? W tym roku wszyscy byli in love with the coco. Dlaczego? A Dlaczego w Polsce tak popularne jest disco polo? Bo ma to, co wyróżnia każdy przebój: taneczną linie melodyczną i refren, który zostaje Ci w głowie, niczym ostatnia piosenka z taksówki. "Coco" disco polo na pewno nie jest, ale posiada tę samą magię. Nie ma tu skomplikowanego tekstu, ba! Tekstu to nie ma prawie wcale, ale jest go wystarczająco dużo, by tańczył każdy. Ciężko trochę pojąć ten fenomen, ale skoro remixować go chciał prawie każdy, a Busta Rhymes spadał przy nim ze sceny, to wiedz, że "coś się dzieje". Przy okazji to chyba jeden z pierwszych kawałków do którego wysokobudżetowy teledysk powstał już po tym jak singiel zarobił miliony.   Fani klasycznego rapu pewnie łapią się za głowy, ale tak samo łapali się za nie ludzie 10 i 20 lat temu, kiedy wychodziły przeboje tamtych lat. To prawdziwy znak czasu.

Wyróżnienie: Bobby Shmurda - Hot N*gga, Big K.R.I.T - Soul Food, Wiz Khalifa - We dem boyz, Schooboy Q - Break Tha Bank

 

DJ roku:

DJ Mustard

Mustard

Dlaczego? DJ i producent w jednym to w stanach norma, ale jeśli jako producent dominujesz szczyty list przebojów, a jako dj-a zapraszają Cię na ogromne festiwale, to już wielkie wyróżnienie. DJ Mustard zdominował tegoroczne listy przebojów, jak rok temu Mike Will Made It. Nie wierzycie? Posłuchajcie w ilu utworach usłyszycie klasyczne już słowa YG "Mustard on the beat hoe".

Wyróżnienie: Premier, Qbert

 

Odkrycie roku:

100s

100s

Dlaczego? Nowy West Coastowy król. 100s pojawił się znikąd i od raz zrobił zamieszanie wokół swojej osoby. Genialna EP „IVRY", stylówa na pipma i inspiracje Rickiem Jamesem czy Too $hortem oraz niesztampowe klipy, wyszły kalifornijskiemu raperowi bez wątpienia na dobre. Na pewno jeszcze o nim usłyszymy i to niedługo.

Wyróżnienie: YG, A-F-R-O

 

Teledysk roku:

Schoolboy Q - Hell of a night

Dlaczego? Taki banger jak ten musiał doczekać się klipu. Wykręcone video przedstawiające melanż stulecia i to w nietuzinkowy sposób. Na pierwszy rzut oka, klip wydaje się normalny, mnóstwo dziewczyn, używki, karły (?) i wielki narkotykowy haj. Jednak z każdą minutą robi się coraz dziwniej, wjeżdża nawet usuwanie narządów a widz z ciekawością czeka na to co jeszcze może się wydarzyć.

Wyróżnienie: Kendrick Lamar - i, A$AP Rocky - Multiply, Kontrafakt - JBMNT

  


Najbardziej oczekiwana płyta roku:

Wu-Tang - A better Tomorrow

wu tang clan a better tomorrow

Dlaczego? Tutaj mamy sytuacje bliźniaczą do wydarzenia roku. Jeśli powrót zapowiada Wu Tang Clan, czekają wszyscy niezależnie od tego w jakich klimatach obracają się na codzień. Świetnie podgrzewana, przed premierą, atmosfera tylko dodała apetytu, a czy został on zaspokojony? To już kwestia gustu.

Wyróżnienie: Dilated Peoples - Directors of Photography, Common - Nobody's Smiling, J.Cole - 2014 Forest Hill Drive

 



Komentarze