UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem
Jesteś tutaj:Strona główna»Polska»Wywiady»WYWIAD: Popek: "Wolę przypierdolić komuś na żywo i na majku."

WYWIAD: Popek: "Wolę przypierdolić komuś na żywo i na majku."


niedziela, 01 luty 2015 18:23


Popek Monster, mamy się Ciebie bać?

Jak jesteście bojaźliwi, to się bójcie.

Muzyka jest Twoją zabawką, w takim razie nagrywasz tylko dla swojej przyjemności, a co z odbiorem fanów?

Muzyka jest moją zabawką, ale nagrywam, bo to jest moja pasja. Jest to najlepsza gra komputerowa, w jaką grałem. Najlepsza gierka, w jaką grałem w życiu.

Jarają Cię propsy i wkurwiają hejty, czy masz to w dupie?

Mam na to wyjebane, tak samo jak i na hajs.

Jak wyglądają u Ciebie nagrywki? Raz na jakiś czas coś nagrasz, czy umawiasz się w studiu i jedziesz na grubo materiał, poprawiasz itp.?

Do dzisiaj jak nagrywałem, to brałem 11 gramów kokainy,  8 Smirnoffów i dopiero po 4 dniach szedłem spać. I tak nagrywam 3 płyty na jednej sesji. Nawet nie myślę jak piszę teksty.

Wolisz przypierdolić komuś w rzeczywistości czy na majku?

Wolę przypierdolić komuś na żywo i na majku.

Komu chętnie byś przypierdolił, jakbyś miał taką możliwość?

Wszystkim leniom.

Jakie miejsce w hierarchii Twoich wartości zajmuje hip-hop?

Nie wiem jakie miejsce zajmuje we mnie hip-hop, wiem, że ja w tej hierarchii zajmuję najwyższe miejsce.

Tęsknisz za Polską? Chciałbyś tu wrócić, czy jak większość na emigracji jest zupełnie odwrotnie?

Już jest mi to zupełnie obojętne, mogę mieszkać nawet w Afryce.

Śledzisz polski hip-hop z wysp?

Śledzę,  śledzę, coś tam słucham. Słucham przeważnie tylko starych klasyków: Sokoła, Hemp Gru,  Peję itd. Nie znam żadnego artysty z młodego pokolenia, poza Kaenem, z którym nagrałem kawałek.

Popek i goście, czyli Monster 2? Skąd pomysł na taką płytę?

Nie, chciałem zabłysnąć.

Jakbyś się zachował, gdyby Twój dobry ziom nagrał na Twój projekt słabą zwrotkę?

Już byłby martwy. Nie no, nie byłoby takiej zwrotki – zostałaby z miejsca wyrzucona do śmieci.

To samo z gościnnymi występami - masz świadomość, że masz dużo fanów w Polsce, którym brakuje Twojego rapu?

Jest tam ich paru – pozdrawiam!

Jesteś najbardziej barwną postacią polskiej sceny rap, czy uważasz, że brakuje na niej takich postaci?

Oczywiście! Więcej Kaenów i Popków w polskim rapie!

Nie zaskoczyły Cię różnice w rapie brytyjskim i polskim, gdy zaczynałeś współpracować z tamtejszymi raperami?

Nie, bo jestem bardzo rozciągliwy muzycznie.

Nie boisz się, że dzieciaki będą chciały być takie jak Ty?

Boję się tylko Boga, a na resztę mam wyjebane.

Jak ludzie postrzegają Cię w Wielkiej Brytanii? Strach czy podziw?

60 do 40 na strach.

Co Cię najbardziej wkurwia?

Ta banda leni.

Myślisz o przyszłości czy żyjesz chwilą?

Myślę o przyszłości,  żyję chwilą, to jest chyba oczywiste.

 

Ten wywiad ukazał się w styczniowym numerze naszego magazynu



Komentarze